"Praktycznie połowa" kierowców Formuły 1 walczy o wolne miejsce w Mercedesie na sezon 2017, poinformował pomagający zarządzać fabrycznym zespołem niemieckiej marki Niki Lauda.
Mercedes nagle potrzebuje nowego zawodnika, ponieważ wczoraj nowy mistrz świata Nico Rosberg zaszokował świat sportów motorowych ogłaszając natychmiastowe zakończenie kariery w F1.
Chociaż zastąpieniem Niemca jest zainteresowanych wielu, Lauda przyznał, że 31-latek postawił Srebrne Strzały w trudnej sytuacji, gdyż wszyscy topowi kierowcy już są związani kontraktami z innymi ekipami.
„Przyjąłem tę decyzję źle, nie spodziewałem się jej, nigdy w Mercedesie nie wyobrażał sobie, że (Rosberg)
ma dosyć". - mówi Lauda w wywiadzie dla włoskiego dziennika La Gazzetta dello Sport.
„Początkowo nie wierzyłem w to. »Nico, nie żartujesz przypadkiem? Czy to żart?« Ale powiedział, że to wszystko prawda. Dosyć nieprawdopodobne".
„Gdy ja zdobyłem swój pierwszy tytuł, od razu myślałem, jak wywalczyć drugi". - zdradza Austriak, 3-krotny mistrz świata F1 z lat 70. i 80.
„W przypadku Nico tak nie jest".
„Po decyzji Rosberga jesteśmy zdezorientowani i nieprzygotowani. Wszyscy, którzy mieli wkład w mistrzostwo Nico, przyjęli to bardzo źle".
„Straciliśmy czempiona, najlepszego kierowcę sezonu 2016. Nie będzie łatwo go zastąpić, bo wszyscy kierowcy na pewnym poziomie mają umowy z innymi zespołami".
„Wzięcie młodego zawodnika to ryzyko. Nie wiemy, czy będzie wystarczająco dobry".
„Zaoferowała się praktycznie połowa kierowców".
2016-12-03 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Wolne miejsce w Mercedesie oblega "praktycznie połowa" kierowców F1