Formuła 1 po odejściu Felipe Massy niewątpliwie zostanie bez ani jednego Brazylijczyka w stawce kierowców. Takiej sytuacji nie było od wielu lat. Nadzieją dla południowoamerykańskiego kraju na szybkie wyjście z niej może być Pietro Fittipaldi.
Wnuk dwukrotnego mistrza świata z lat 70. Emersona Fittipaldiego właśnie został mistrzem zamykanej Formuły V8 3.5 (dawnej Formuły Renault 3.5). W nagrodę poprowadził Porsche LMP1 na posezonowych testach Długodystansowych Mistrzostw Świata (WEC) w Bahrajnie, ale celem 21-latka pozostaje F1.
„Jest szansa, że (w przyszłym roku) wystartuję w Formule 2". - powiedział. „Patrzę również w stronę Formuły 1".
„W tym momencie jestem skupiony na jednomiejscowych bolidach. Po wygraniu Formuły V8 3.5 kwalifikuję się do uzyskania superlicencji. To też bardzo pomaga mi na przyszłość".