Williams wziął za cel na nowy sezon Formuły 1 nie tylko gonienie Mercedesa i Ferrari, ale też obronienie się przed Red Bullem.
Zespół z Grove ubiegłego roku powtórzył 3. miejsce w klasyfikacji generalnej konstruktorów dzięki wyprzedzeniu byłych 4-krotnych mistrzów świata. Zdołał zebrać 70 punktów więcej od nich.
Red Bull chciał zdobyć lepszy silnik na sezon 2016, lecz ostatecznie pozostał z jednostką napędową Renault i guru techniczny ekipy Adrian Newey niedawno przyznał, że spodziewa się „niezwykle ciężkiego" roku dla swojej stajni.
Mimo tego Williams liczy się z tym, iż Czerwone Byki mogą mu zagrozić.
„Musimy zmniejszyć stratę do Mercedesa i Ferrari". - mówiła serwisowi Autosport kierująca zespołem Claire Williams.
„To byłoby prawdziwe osiągnięcie dla teamu takiego jak nasz, dysponującego mniejszymi zasobami od niektórych rywali".