Dobiegła końca passa najszybszych pit-stopów zespołu Williams w Formule 1.
W 2016 roku ekipa z Grove zmieniała koła najkrócej ze wszystkich teamów wyścig za wyścigiem. Dopiero podczas GP Wielkiej Brytanii - dziesiątej rundy sezonu - została pobita.
W nieco chaotycznych, przeprowadzonych przy zmiennych warunkach pogodowych zawodach na torze Silverstone najszybszy pit-stop miał Mercedes. Obsłużył zwycięzcę Lewisa Hamiltona w 2,33 sekundy.
Williams znalazł się dopiero na czwartym miejscu, ustępując jeszcze zespołom Force India i McLaren-Honda. Mimo, że zmieniał koła Felipe Massie tylko 0,2 sekundy dłużej niż Srebrne Strzały mistrzowi świata.