Zespół Williams w Formule 1 przyznał, że w rzeczywistości myśli bardziej o obronie trzeciego miejsca w klasyfikacji generalnej konstruktorów tego roku niż o atakowaniu Mercedesa czy Ferrari, zaniepokojony szybkością Red Bulla, Toro Rosso oraz Force India.
Po zimowych testach wymienione trzy teamy są typowane do rywalizowania z ekipą Valtteriego Bottasa i Felipe Massy.
Szefowa stajni Claire Williams niedawno wskazała jako jej cel na sezon 2016 odniesienie zasłużonego zwycięstwa i to nawet niejednego, jednak jednocześnie jest świadoma, że zespół z Grove doganiają teamy ze środka stawki.
„Chciałabym myśleć, że zbliżyliśmy się do Ferrari i Mercedesa". - zaczęła w rozmowie z serwisem Autosport.
„(Ale)
Bardziej tkwią mi w głowie zespoły znajdujące się za nami. Bolidy Red Bulla, Toro Rosso oraz Force India wyglądają na szybkie i jestem tym zmartwiona".„Natomiast dla kibiców było niesamowicie, gdyby doszło do wyrównanych pojedynków. Myślę, że stawka jest naprawdę ściśnięta".Williams ma poprawki do samochodu na dwa pierwsze wyścigi, w tym nowy nos, ale niepokoi się o rozwój modelu FW38, wobec perspektywy rewolucji technicznej w 2017 roku i wcześniejszych prac nad kolejnym bolidem.
„(...) Zespół pracował naprawdę ciężko zimą i mamy trochę fajnych ulepszeń do auta". - mówiła szefowa stajni.
„Planujemy małe modyfikacje na GP Australii, potem na GP Bahrajnu i na inne wyścigi".
„(Ale)
Ten rok będzie ciężki, ponieważ szykują się nowe przepisy na sezon 2017. Zapowiada się prawdziwe wyzwanie".
2016-03-16 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Williams obawia się Red Bulla, Toro Rosso i Force India