Zespół Williams nie ma zapowiadanego nowego nosa do bolidu na piątkowych treningach Formuły 1 w Bahrajnie, ale jeszcze może odebrać go przed kwalifikacjami.
„Zawsze dążyliśmy do wprowadzenia nosa tutaj, ale jeśli jest gotowy, nie zostanie wysłany z fabryki wcześniej niż wieczorem, więc dotrze na tor najwcześniej jutro". - powiedział rzecznik prasowy teamu portalowi Motorsport.com.
„Zostało dosyć mało czasu, ale jeśli możemy, przywieziemy go tutaj. Jeżeli nie, będziemy celować w GP Chin".
Jeśli nos dotrze do Bahrajnu, prawdopodobnie tylko w jednym egzemplarzu i użyje go Felipe Massa, który finiszował wyżej od Valtteriego Bottasa w GP Australii.
Ale obaj kierowcy ekipy już dostali inne poprawki do samochodu.
„Mamy trochę nowych części w obu bolidach tu i tam". - mówił Bottas.
„Przykładowo nową podłogę. Jest też parę drobnych rzeczy, takich jak kanały hamulcowe".„(...) Dzielą nas tak niewielkie różnice z Red Bullem i Toro Rosso, że każdy mały krok naprzód pomoże".Nowy dziób do modelu FW38 - jeszcze krótszy od obecnego - według Massy ma być czymś więcej niż małym krokiem.
„Bolid został zaprojektowany pod ten nos. Dane z tunelu aerodynamicznego i symulatora wskazują, że będzie ważnym udoskonaleniem" - powiedział Brazylijczyk,
„aczkolwiek okaże się dopiero na torze, ile daje". - dodał.
2016-04-01 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Williams czeka na nowy nos do bolidu