SELECT
phpbb_posts_text.* ,
phpbb_posts.post_id, phpbb_posts.post_time, phpbb_posts.poster_id, phpbb_posts.post_username,
phpbb_users.username, phpbb_users.user_komentarze, phpbb_users.user_komentarze, phpbb_users.user_avatar, phpbb_users.user_avatar_type
FROM v10phpbb2.phpbb_posts_text, v10phpbb2.phpbb_posts , v10phpbb2.phpbb_users
WHERE phpbb_posts.topic_id = 47374
AND phpbb_posts_text.post_id = phpbb_posts.post_id
AND phpbb_users.user_id = phpbb_posts.poster_id
ORDER BY phpbb_posts.post_time ASC
[366] MYSQL ERROR: 145 - Table './v10phpbb2/phpbb_users' is marked as crashed and should be repairedVettel się nie stresuje - V10.pl Mobile
Sebastian Vettel powiedział, że dotkliwa porażka w wyścigu Formuły 1 o GP Włoch go nie stresuje, chociaż dziś po raz pierwszy stracił fotel lidera klasyfikacji generalnej sezonu 2017.
skrót wyścigu
Kierowca Ferrari w domowych zawodach swojego zespołu stanął tylko na najniższym stopniu podium i oddał prowadzenie w punktacji Lewisowi Hamiltonowi, który zwyciężył finiszując ponad 36 sekund przed nim.
Ale Monza to bardzo nietypowy tor, pasujący Mercedesowi chyba jak żaden inny. Poza tym, Vettel miał pewne problemy z bolidem.
„Nie martwię się moją stratą, Monza to specyficzne miejsce i robi różnicę, jeśli masz tutaj tę cząstkę pewności siebie". - komentował Niemiec. „Wiedzieliśmy, że czekają nas trudne zawody. Być może spodziewaliśmy się być bliżej. Nie jest miło widzieć, jak wygrywa rywal, ale zajmując trzecią pozycję daliśmy z siebie wszystko, co mieliśmy. Jestem w tej chwili w bardzo zadowolony".
„Zrobiliśmy, to co byliśmy w stanie zrobić i o to w tym chodzi. Myślę, że podium wynagradza nam wszystko w ten weekend".
Vettel pod koniec był goniony przez przedzierającego się z 16. pola Daniela Ricciardo. Zawodnikowi Red Bulla zaopatrzonemu w lepsze opony niewiele zabrakło, aby dopaść czerwony bolid.
Były czterokrotny mistrz świata wyjaśniał, że w finałowej fazie wyścigu zwolnił, ponieważ wypadł z toru w szykanie na początku okrążenia i stało się coś niedobrego z jego samochodem. Podobnie jak w GP Węgier, model SF70H ściągało na jedną stronę. „Przez to przestałem ufać pojazdowi na dohamowaniach. Tylko próbowałem kontrolować różnicę czasową między nami". - tłumaczył. „Nie mogłem cisnąć".
„To tor, na którym liczy się hamowanie, więc ostatnie okrążenia nie odzwierciedlały tempa, jakim mogłem jechać".
„(...) Miałem przewagę i po prostu starałem się dowieźć wynik do mety. Udało się, to najważniejsze".
Najbardziej utytułowany kierowca w stawce dodał: „Nie jestem zbyt zestresowany, bardzo czekam na kolejne wyścigi".
„Wiem, że zespół ma jeszcze wiele do zaoferowania. Bez wątpienia musimy cisnąć, Mercedes wciąż jest bardzo mocny, w tej chwili odrobinę nas wyprzedza. Ale to jeszcze nie koniec sezonu".
„Można powiedzieć, że to był zły dzień, ale wiem, że team znajduje się na właściwej drodze i jest wiele rzeczy, które ulegną poprawie".
„Na pewno lepiej jest prowadzić, ale najważniejsze, by być liderem po ostatnim wyścigu. Reszty nikt nie pamięta".
Vettel ma teraz 3 oczka straty do Hamiltona. Przed nimi jeszcze siedem zawodów.