Sebastian Vettel jest pewny "dużo" lepszego wyniku Ferrari w kwalifikacjach Formuły 1 do GP Monako od tego uzyskanego na czwartkowych treningach.
Były 4-krotny mistrz świata ustąpił tylko Mercedesom w pierwszej dzisiejszej sesji, ale w drugiej wykręcił dopiero 9. czas. Wcześniej dwukrotnie obił się o bariery.
Kimi Raikkonen drugim bolidem stajni z Maranello też nie zachwycił, ustanawiając 7. rezultat, jednak Vettel wciąż wierzy w udany występ na ulicach Monte Carlo.
„Na pewno bardzo się starałem, nie wszystko wyszło i ogólnie to był chaotyczny dzień". - mówił.
„Myślę, że koniec końców jest OK, samochód ma tempo, tylko prostu dziś nie szło nam wydobywanie go".Spytany, czy Ferrari ma tylko trzeci najszybszy bolid w Monako, Niemiec odpowiedział:
„Nie".„Ostatecznie to dopiero czwartek, więc trudno stwierdzić, co robili inni. Z drugiej strony nie ma tutaj wielu sekretów. Jak już powiedziałem, nie mieliśmy udanego dnia i jeśli spojrzeć na wyniki, pozycje, które zajęliśmy, to nie jest nasze miejsce".„Będziemy dużo lepsi w sobotę. (...) Nie startujemy ścigać się o ósmą czy piątą lokatę, a o wygraną". - dodał.
2016-05-26 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Vettel obiecuje powrót Ferrari do gry w kwalifikacjach