Sebastian Vettel odrzucił w imieniu Ferrari rolę faworyta nowego sezonu Formuły 1, który niedawno przypisał włoskiemu zespołowi Lewis Hamilton.
Ferrari ma za sobą rok bez ani jednego zwycięstwa, ale bolidem nowej generacji wymienia się z Mercedesem najlepszymi czasami okrążeń na zimowych testach.
Dwa dni temu Hamilton nazwał Scuderię faworytem tegorocznej rywalizacji. Jednak Vettel upiera się, że tytuł ten wciąż należy do Mercedesa.
„Na pewno mamy znacznie lepszy samochód niż ubiegłego roku, ponieważ zmieniła się F1. Jak dotąd jest sensownie - ale to wciąż wczesny etap". - tonował nastroje były 4-krotny mistrz świata.
„Jeśli spojrzysz, ile okrążeń przejechał Mercedes i jak w przeszłości był wolny na testach, a potem jak przyśpieszał na wyścigi..."„To jasne, że są bardzo szybcy, gdy spojrzeć na ich tempo na długim przejeździe, i tak dalej. Moim zdaniem to oni są wyznacznikiem".
„Dla nas tak naprawdę nie ma znaczenia, gdzie dokładnie jesteśmy dzisiaj. Rozwijamy się, musimy ciężko pracować, wiemy, że musimy się poprawić. Dlatego ważne, by nie tracić koncentracji w tej chwili".Vettel dzisiaj odebrał Valtteriemu Bottasowi miano najszybszego na testach, przebijając wczorajszy czas nowego kierowcy Mercedesa o prawie 0,3 sekundy. Aczkolwiek miał założone ultramiękkie opony, zaś Fin ustanowił swój środowy rekord na wolniejszym ogumieniu supermiękkim.
Niemniej obserwatorzy nie mieli wątpliwości, że Niemiec nie pokazał wszystkiego na co było go stać, zwłaszcza w ostatnim sektorze toru Barcelona-Catalunya.
Sam zainteresowany powiedział natomiast, że rankiem przez chwilę zwiedzał pobocze i mimo wielu przejechanych kilometrów, Ferrari nadal jest
„nieco w tyle" ze swoimi przygotowaniami do sezonu.
2017-03-09 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Vettel nie przyjmuje roli faworyta