Międzynarodowa Federacja Samochodowa rozważa wyciągnięcie konsekwencji wobec Sebastiana Vettela za wulgarne zwrócenie się do dyrektora wyścigów Formuły 1 - Charliego Whitinga podczas GP Meksyku, donosi portal Motorsport.com.
Były 4-krotny mistrz świata pod koniec zawodów rzucał przekleństwami przez radio sfrustrowany, że Max Verstappen nie oddał mu dobrowolnie trzeciej pozycji, choć broniąc jej wypadł z toru i ściął zakręt.
Kierowca Red Bulla utrzymując reprezentanta Ferrari za plecami - wbrew woli swojego zespołu - dodatkowo naraził go na spadek za drugiego reprezentanta ekipy Daniela Ricciardo.
Vettel denerwował się również na brak reakcji sędziów i w końcu przeszedł od kierowania niecenzuralnych słów w stronę Verstappena do dwukrotnego powiedzenia "pie**** się" Whitingowi, gdy wspomniał o Brytyjczyku jego inżynier wyścigowy.
Po zakończeniu wyścigu Niemiec przeprosił 64-latka, ale może to nie być koniec sprawy.
Według informacji Motorsport.com, FIA nieoficjalnie zastanawia się, czy powinna ukarać Vettela.
Jego zachowanie można podciągnąć pod naruszenie Międzynarodowego Kodeksu Sportowego Federacji.
Teoretycznie 29-latkowi grozi reprymenda, grzywna i... odsunięcie od wyścigu.
Szef Red Bulla - Christian Horner jest jednym z tych, którzy wróżą Vettelowi problemy.
„Oczywiście, pod wpływem chwili kierowca zawsze będzie wyrażał emocje". - mówił były przełożony najbardziej utytułowanego kierowcy w stawce.
„W innych dyscyplinach sportu, gdyby wyposażyć w mikrofony piłkarzy, ich język byłby na pewno zdecydowanie gorszy".
„Ale w każdej dyscyplinie nie wolno obrazić sędziego. Wiec byłbym zaskoczony, gdyby uszło mu to na sucho".
2016-11-01 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Vettel może zostać ukarany przez FIA za obrażenie Whitinga