Sebastian Vettel i Lewis Hamilton cieszą się szansami na stoczenie pojedynku między sobą o tegoroczne mistrzostwo świata Formuły 1.
As Ferrari i gwiazdor Mercedesa ścigali się o zwycięstwo podczas pierwszych zawodów w Australii. Wygląda na to, że dwaj najbardziej utytułowani kierowcy w stawce mogą być rywalami także do końcowego triumfu w całym sezonie.
Chociaż są dla siebie nawzajem trudnymi konkurentami, Niemiec oraz Brytyjczyk zacierają ręce na taki scenariusz, pragnąc sprawdzenia się w wielkim klasyku, jakim byłoby ich starcie.
„Na pewno bardzo chciałbym, aby była wyrównana walka". - mówił Vettel, który zdołał pokonać Hamiltona ostatniej niedzieli.
„W tej chwili zdajemy się dysponować równorzędnymi bolidami. Mam nadzieję, że tak pozostanie i wtedy zobaczymy, jak to się rozstrzygnie".„Oczywiście daje dużo frajdy ściganie się o wygrane i rywalizowanie z najlepszymi".
„Mam wielki szacunek do Lewisa - udowodnił przynależność do najszybszych kierowcow w stawce, jest bardzo utalentowany, ale też ciężko pracuje".
Hamilton powiedział, że respekt jest wzajemny i ewentualna walka o mistrzostwo z kimś, kto zdobył je już cztery razy, byłaby zaszczytem.
„To przywilej ścigać się w jednej erze (z Vettelem - red.)
i teraz wreszcie przyszedł czas, gdy rzeczywiście możemy mieć prawdziwy wyścig". - mówił były 3-krotny mistrz świata.
„Chciałbym, aby była możliwa dużo bliższa walka w bolidach, które mamy dzisiaj, ale wciąż uważam, że skoro posiadamy podobną szybkość, zapowiada się bardzo, bardzo ciężka harówka tego roku".
„Będzie to wymagające fizycznie i psychicznie, ale jak powiedział Sebastian, ściganie się z najlepszymi to właśnie to, o co chodzi w F1".
„Mam ogromny szacunek do Sebastiana i jego osiągnięć. Ostatecznie to skłania cię do dużo cięższej pracy, musisz podnieść poprzeczkę - wyczekuję tego".
Vettel i Hamilton już rywalizowali o tytuł w 2010 roku, ale wówczas głównymi kandydatami do najważniejszego trofeum byli Fernando Alonso i Mark Webber. Ostatecznie wygrał Vettel, choć przed finałowym wyścigiem sezonu tracił 15 punktów do Alonso. Hamilton wtedy ustępował liderowi klasyfikacji generalnej aż o 24 oczka.
2017-03-28 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Vettel i Hamilton zacierają ręce na walkę między sobą o mistrzostwo