Sebastian Vettel zapowiedział próbę dokonania "cudu" i pokonania kierowców Mercedesa w dzisiejszym wyścigu Formuły 1 o GP Brazylii.
As Ferrari parę dni temu bojowo obiecał walkę o zwycięstwo w dwóch ostatnich zawodach sezonu 2015, ale w kwalifikacjach na torze Interlagos ustąpił o około pół sekundy kierowcom dominującego Mercedesa.
Niemiec jednak nadal wierzy w podjęcie walki z rodakiem Nico Rosbergiem i mistrzem świata Lewisem Hamiltonem dzisiaj.
Z Rosbergiem rywalizuje o tytuł wicemistrza, lecz ma 21-punktową stratę do rywala.
„Potrzebujemy rakietowego startu, aby dostać się przed Mercedesy". - mówił Vettel. „Tutaj nie ma zbyt długiego dojazdu do pierwszego zakrętu, a dobry start zawsze pomaga".
„Poza tym w wyścigu zawsze jesteśmy nieco lepsi niż w kwalifikacjach, wystarczająco mocni, aby nałożyć presję i myślę, że możemy pograć strategią".