Pamiętacie jeszcze jazdy pokazowe bolidem Formuły Jeden w Warszawie Roberta Kubicy? Minionego weekendu podobne show urządził Max Verstappen Holendrom.
18-latek, który trzy tygodnie wcześniej odniósł pierwsze zwycięstwo w F1, poprowadził mistrzowski bolid Red Bulla z sezonu 2012 na torze Zandvoort. Słynny obiekt 30 razy był gospodarzem zawodów królowej sportów motorowych, w latach 1952-1985.
Verstappen palił gumę, pozował z grid girls, czy spotkał się z innymi topowymi holenderskimi kierowcami wyścigowymi, w tym Tomem Coronelem z WTCC oraz nowym juniorem Red Bulla, Richardem Verschoorem.