Max Verstappen po przejściu z Toro Rosso do seniorskiego zespołu Red Bulla w Formule 1 uczy się jeżdżenia wolniej w sytuacjach, w których nie musi pędzić na granicy.
18-latek zwrócił uwagę, że samochodem Red Bulla inaczej niż autem Toro Rosso czasami może jechać mniej niż na sto procent możliwości, a wciąż osiągnie pożądany rezultat.
Holender przekonał się jak ważne jest korzystanie z tego, gdy miał wypadek za wypadkiem na krętych i ciasnych ulicach Monako. Wówczas pocałował bariery między innymi w trakcie wolnej sesji treningowej, czy podczas pierwszej części kwalifikacji.
„Pojmuję bolid coraz bardziej". - mówi.
„Mamy świetny samochód, dlatego nie musisz jechać nim na limicie od razu, ponieważ zawsze masz pole do poprawy".
„Przykładowo, w Q1 nie musisz jechać na 100 albo 99 procent, możesz na 92, a i tak przejdziesz dalej".„Przez półtora roku walczyłem w okolicach końca czołowej dziesiątki i chodziło o sam awans do Q3, więc wtedy jechało się na 100 procent już od pierwszego okrążenia w Q1".
„Teraz jest inne całe podejście. Musisz się nauczyć postawy od nowa. Potrzebujesz parę weekendów, aby się w to wdrożyć".Verstappen dodał, że jechał już
„zupełnie inaczej" na pętli ulicznej w Baku, gdzie nie zaliczył ani jednego dzwona.
„Wydaje się, że zadziałało to idealnie, bo z każdą sesją się poprawiałem, zyskiwałem coraz większą pewność siebie". - tłumaczy.
„Z Q1 na Q2 zrobiłem dobry krok do przodu, a w Q3 zacząłem już naprawdę cisnąć i pokonałbym wspaniałe okrążenie".Verstappen zakończył czasówkę w Azerbejdżanie tylko na 9. miejscu, ponieważ w Q3 dwukrotnie przeszkodził mu Valtteri Bottas, ale twierdzi, że w normalnych okolicznościach miałby szanse wywalczyć drugie pole startowe.
2016-06-23 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Verstappen uczy się zwalniać