Max Verstappen wierzy w niezawodność przebudowanego silnika Renault podczas sezonu 2017 Formuły 1, mimo problemów z nim na zimowych testach.
Wczoraj nowa wersja jednostki napędowej Renault dwukrotnie psuła się Red Bullowi. Choć po pierwszej usterce dokonano wymiany silnika w bolidzie, na koniec dnia Verstappen znów napotkał awarię - i stanął na torze.
Napęd Renault szwankuje podczas testów również dwóm pozostałym zespołom korzystającym z niego - fabrycznemu teamowi francuskiej marki oraz Toro Rosso. Niemniej usterki jednostki Renault R.E.17 nie odbijają się tak głośnym echem, jak problemy z silnikiem Hondy.
Verstappen zachowuje spokój tłumacząc, że Renault wie co zrobić, aby jego środowe kłopoty - z MGU-K - nie powtórzyły się, kiedy ruszy sezon.