SELECT
phpbb_posts_text.* ,
phpbb_posts.post_id, phpbb_posts.post_time, phpbb_posts.poster_id, phpbb_posts.post_username,
phpbb_users.username, phpbb_users.user_komentarze, phpbb_users.user_komentarze, phpbb_users.user_avatar, phpbb_users.user_avatar_type
FROM v10phpbb2.phpbb_posts_text, v10phpbb2.phpbb_posts , v10phpbb2.phpbb_users
WHERE phpbb_posts.topic_id = 47105
AND phpbb_posts_text.post_id = phpbb_posts.post_id
AND phpbb_users.user_id = phpbb_posts.poster_id
ORDER BY phpbb_posts.post_time ASC
[366] MYSQL ERROR: 145 - Table './v10phpbb2/phpbb_users' is marked as crashed and should be repairedVerstappen nie zwraca uwagi na narzekania Vettela - V10.pl Mobile
Max Verstappen nie robi sobie nic z uwag Sebastiana Vettela po ich potyczce w wyścigu Formuły 1 o GP Wielkiej Brytanii.
skrót wyścigu na Silverstone
Na początku ostatnich zawodów kierowca Red Bulla i reprezentant Ferrari toczyli ostry pojedynek o trzecie miejsce. W trakcie zaciętej walki wywieźli się nawzajem poza tor.
„Chce się pozderzać jak samochodzikami w wesołym miasteczku, czy coś takiego". - mówił Verstappen przez radio.
Vettel też miał pretensje. Unosił w górę rękę i donosił na Holendra, że ten kolejny raz w swojej karierze zmienia linię jazdy w trakcie hamowania.
Potem udzielając wywiadów Niemiec tłumaczył: „Nie można powiedzieć, że się tego spodziewałem, ale wiemy, że (Verstappen) reaguje trochę nerwowo w tej kwestii. Próbuje się bronić tak twardo, jak tylko to możliwe, lecz w pewnym momencie musisz trzymać się swojej linii".
Verstappen jednak przypomniał o wybrykach na torze byłego 4-krotnego mistrza świata i zupełnie zlekceważył jego narzekania.
„Nie biorę tego na poważnie. Zwłaszcza po tym wszystkim, co zrobił. Jeśli spojrzeć, ile zebrało mu się punktów karnych..." - powiedział.
„Walka z Sebastianem była dobra. Była twarda, ale jak sądzę uczciwa. Może nie ten drobny kontakt, ale cała reszta była ok". - dodał.
Vettel koniec końców też nie robi rywalowi wielkich wyrzutów.
Spytany, czy Verstappen przekroczył granicę, 30-latek odparł najpierw: „Niezupełnie, choć można z tym dyskutować - co mu to dało? Tego, że skończą mi się opony i jedna pęknie, nie mógł nikt przewidzieć. Było oczywiste, że byliśmy szybsi od niego, dopadliśmy go w pit-stopie".
Następnie stwierdził: „Nie walczyliśmy z nikim innym, więc jest w porządku. Już i tak się bardzo uspokoił, więc jest normalnie".
2017-07-21 - G. Filiks
0
Komentarze do: Verstappen nie zwraca uwagi na narzekania Vettela