Max Verstappen nie podziela obaw rywali o możliwości wyprzedzania się bolidami Formuły 1 nowej generacji.
Już dawno martwiono się, że charakterystyka samochodów na sezon 2017 utrudni kierowcom bezpośrednią walkę. Po pierwszym dniu zimowych testów Lewis Hamilton i Felipe Massa powiedzieli, iż czarne prognozy się sprawdzają, ponieważ przede wszystkim jest ciężej zbliżyć się do innego pojazdu, podążającego z przodu.
Jednak Verstappen nie podziela tej opinii.
„Jechałem dzisiaj dosyć blisko niektórych bolidów". - opowiadał wczoraj zawodnik Red Bulla. „Jest w porządku. Myślę, że tak samo, jak zeszłego roku".
„Masz więcej docisku, nieco szybciej pokonujesz zakręty, to trochę rekompensuje utrudnienia".