Mistrzostwo świata Formuły 1 jest zbyt ambitnym celem dla Maxa Verstappena na sezon 2017, stwierdził jego ojciec Jos.
Verstappen zajmuje drugie miejsce wśród faworytów bukmacherów do tegorocznego tytułu, ustępując jedynie Lewisowi Hamiltonowi. Uważa się, że wraz z wejściem bolidów nowej generacji Red Bull może doścignąć dominującego w erze hybrydowych silników V6 turbo Mercedesa.
Jos liczy na postęp Czerwonych Byków, ale zadowoli się kilkoma zwycięstwami 19-letniego syna. Na mistrzostwo każe zaczekać do 2018 roku.
„W przypadku Maxa wiemy, że zawsze jedzie po maksimum". - zaczął.
„Zawsze jesteś zależny od bolidu, ale mam bardzo dobre przeczucia. Red Bull zawsze był bardzo dobry w interpretowaniu nowych przepisów. Pole manewru w aerodynamice zdecydowanie wzrosło. Sądząc po informacjach docierających do nas zewsząd mam wrażenie, że sytuacja wygląda całkiem dobrze".
„Dużo się mówi, że Max zdobędzie mistrzostwo i tak dalej. Moim osobistym zdaniem jest na to o rok za wcześnie".„Myślę, że strata do Mercedesa maleje. Max teraz ma więcej doświadczenia, zna tory. Ubiegłego roku wygrał na jednym. Liczę tylko na to, że w tym roku tego typu sukcesów będzie nieco więcej. Trzy albo cztery. To jest możliwe! Oczekiwania są bardzo duże".
Red Bull zaprezentuje swój nowy samochód w niedzielę 26 lutego, dzień przed rozpoczęciem zimowych testów.
2017-02-21 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Verstappen musi poczekać na mistrzostwo do 2018 roku wg ojca