Max Verstappen jest podbudowany wzrostem konkurencyjności Red Bulla podczas rundy Formuły 1 w Azerbejdżanie.
Holender niespodziewanie był najszybszy na obu dzisiejszych treningach i chociaż zakończył dzień wypadkiem, nazwał go jak dotychczas swoim najlepszym piątkiem w sezonie.
19-latek zdradził, że jest pierwszy mimo przejechania okrążenia odbiegającego od ideału, aczkolwiek zdaje sobie sprawę, iż powtórzenie tego wyniku w kwalifikacjach oraz wyścigu i tak będzie wyzwaniem.
„To zdecydowanie najbardziej pozytywny piątek w roku jak dotąd". - mówił. „Być pierwszym po pokonaniu nieperfekcyjnego okrążenia... po pierwsze wyjechałem z garażu, gdy były żółte flagi i obowiązywał wirtualny samochód bezpieczeństwa, więc nie mogłem rozgrzać opon tak jak chciałem. Zatem bycie na tej pozycji w takich okolicznościach jest bardzo pozytywne".
„Utrzymanie jej będzie naprawdę trudne, ale przynajmniej mamy lepsze tempo niż zwykle".
„Od pierwszego okrążenia czułem się naprawdę dobrze w bolidzie, choć na krótkich przejazdach nie mogłem wykorzystać w pełni jego potencjału, ze względu na inne samochody, żółte flagi i tym podobne".
Red Bull przygotował poprawki aerodynamiczne na GP Azerbejdżanu, dodatkowo otrzymał ulepszenie do silnika.