Jean-Eric Vergne spodziewa się wrócić do bolidu Formuły 1, gdy ruszą testy opon Pirelli na sezon 2017.
Na przyszły rok Pirelli musi przygotować zupełnie inne opony - przede wszystkim szersze i szybsze - w związku z czym wynegocjowało aż 25 dni testów na torze, aby móc je dopracować.
Włoskiemu producentowi ma podstawiać bolidy (i kierowców) pięć zespołów, w tym Ferrari.
„Na pewno będą w tym roku okazje do poprowadzenia samochodu Ferrari". - powiedział Vergne, który startował w F1 w latach 2012-2014 u Toro Rosso, a obecnie jest kierowcą testowym Scuderii i jeździ w elektrycznej Formule E.
„Oczywiście nie w trakcie weekendu Grand Prix, ale być może na testach Pirelli".
Obchodzący dziś 26. urodziny Vergne nie odbiera sobie zupełnie nadziei nawet na start dla Ferrari w wyścigu, zwłaszcza po występie rezerwowego duetu McLaren-Honda - Stoffela Vandoorne'a w GP Bahrajnu za kontuzjowanego Fernando Alonso.