Szef Toro Rosso - Franz Tost przyznał, że odejście Maxa Verstappena osłabiło jego zespół Formuły 1.
Verstappen uważany za największy talent wśród młodych kierowców F1 awansował do seniorskiej ekipy Red Bulla po czterech wyścigach sezonu 2016.
Toro Rosso otrzymało za niego z powrotem Daniiła Kwiata. Będąc bez formy, Rosjanin w prawie trzy razy większej liczbie zawodów zdobył ponad trzy razy mniej punktów dla włoskiego teamu niż Holender.
Od momentu zamiany zespołami Verstappena i Kwiata, Toro Rosso spadło o jedną pozycję w klasyfikacji generalnej konstruktorów.
Tost nie ukrywa, że jego stajnia odczuła utratę Maxa.
„Zmiana w składzie kierowców w środku sezonu zawsze stanowi problem dla zespołu". - powiedział portalowi Motorsport.com.
„Zawodnik daje motywację wszystkim członkom teamu. Max to wyjątkowy kierowca i utrata kogoś takiego jak on w trakcie sezonu nie była łatwa".„Daniił Kwiat jest bardzo utalentowany, lecz początkowo zniósł ciężko przeprowadzkę z Red Bulla, który rywalizuje o czołowe lokaty, do ekipy środka stawki".
„Ale w tym momencie sytuacja się poprawia". - dodał.
2016-09-26 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Toro Rosso odczuło utratę Verstappena