Zespół Toro Rosso całkowicie przebuduje swój bolid na drugą połowę testów Formuły 1 przed sezonem 2016.
Informuje o tym wiarygodny portal Motorsport.com, powołując się na nieoficjalne wieści z padoku.
Toro Rosso wystawiło nowy samochód na pierwsze testy na torze Barcelona-Catalunya, ale bez oklejenia. Zaprezentuje go w wyścigowym malowaniu dopiero przed drugimi zajęciami w Hiszpanii.
Motorsport.com podał, że bolid Maxa Verstappena i Carlosa Sainza Juniora obecnie nie ma też wielu ulepszeń, które zostaną wprowadzone w przyszłym tygodniu.
Auto określono w aktualnym stanie jako zwykłą "bazę" służącą zapoznaniu się z silnikiem Ferrari (ubiegłego roku Toro Rosso jeździło na jednostce Renault), czy wypróbowaniu nowej skrzyni biegów z włókna węglowego - która zepsuła się wczoraj - oraz nowego zawieszenia.
Na drugie testy model STR11 ma otrzymać m. in. nowe skrzydła, podłogę, boczne wloty powietrza, a być może także pewne "ciekawe" rozwiązania mechaniczne. Zmiany będą podobno tak duże, że można mówić o "wersji B" bolidu.
2016-02-23 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Toro Rosso ma przywieźć bolid w "wersji B" na drugie testy