Zespoły i kierowcy Formuły 1 są ciekawi ustawień poszczególnych bolidów na nowym torze w Baku przyznając, że niełatwo zestroić pod niego samochód.
Pętla w stolicy Azerbejdżanu ma odcinek ciągłej jazdy z maksymalnie otwartą przepustnicą o długości aż około 2,2 kilometra i została okrzyknięta najszybszym torem ulicznym na świecie, ale na jej okrążeniu znajduje się też wąska, kręta sekcja przy murach Starego Miasta, przypominająca trasę w Monako, najwolniejszą w całym kalendarzu F1.
Według Roba Smedleya - jednego z głównych inżynierów Williamsa - podczas GP Europy bolidy mogą znacząco różnić się od siebie ustawieniami.
„Zapowiada się spore wyzwanie dla załóg inżynierów, ponieważ samochodowi potrzebna jest ogromna prędkość na prostej, (...) jednocześnie miejscami tor zamienia się w pętlę w stylu Monako". - mówił Brytyjczyk.
„(...) Zobaczymy różne wybory teamów zarówno na kwalifikacje, jak i wyścig".
Szef Red Bulla - Christian Horner powiedział: „»Prosta« jest dwa razy dłuższa od najdłuższej prostej w Montrealu. Jest kolosalna".