Kłopoty ze schnięciem toru Sepang po deszczu zostały najprawdopodobniej zażegnane przed przyszłotygodniowym wyścigiem Formuły 1 na nim, twierdzi Międzynarodowa Federacja Samochodowa (FIA).
Gospodarz GP Malezji przeszedł w tym roku remont. Wymieniono mu asfalt na całej długości i przy okazji skorygowano układ trasy, zwłaszcza na dwóch zakrętach, o czym pisaliśmy już wcześniej - LINK.
Zawody WSBK na odnowionej pętli okazały się sukcesem, ale podczas lipcowych testów na niej innej serii motocyklowej - MotoGP - dały o sobie znać problemy z przesychaniem nawierzchni. Sytuacja była na tyle poważna, że w niektórych miejscach toru rozkładano papierowe ręczniki.Wczoraj tor został skontrolowany przez przedstawiciela FIA - Charliego Whitinga.