Nico Rosberg wreszcie dał próbkę szybkości nowego bolidu Mercedesa na sezon 2016 Formuły 1, uzyskując najlepszy czas pierwszego dnia drugiej tury zimowych testów na torze Barcelona-Catalunya.
Do samochodu mistrzów świata pierwszy raz założono miękkie opony i jak przyznał Rosberg zalano mało paliwa, co poskutkowało czasem 1:23,022. Rezultat ten co prawda jest gorszy o 0,212 sekundy od rekordu pierwszej połowy testów autorstwa Sebastiana Vettela w Ferrari, ale były 4-krotny czempion miał wtedy jeszcze dużo szybsze ultramiękkie ogumienie.
Srebrna Strzała przejęta po południu przez Lewisa Hamiltona, następnie wykonała symulację wyścigu i przejechała łącznie 172 okrążenia, znów najwięcej ze wszystkich aut. Hamilton ustanowił 6. czas dnia.
Drugie miejsce zajął dziś Williams i to ze stratą tylko 0,207 sekundy do Mercedesa. Jednak osiągnięcie ekipy z Grove już nie jest tak imponujące, gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że Valtteri Bottas jak tydzień temu Vettel sięgnął po slicki wykonane z najlepszej mieszanki.
Fernando Alonso ustanowił 3. rezultat bolidem zespołu McLaren-Honda, ale na takich samych oponach jak Rosberg był od niego słabszy o 1,713 sekundy. Hiszpan poza tym spowodował pierwszą czerwoną flagę dnia, zatrzymując się na wyjeździe z alei serwisowej. Aczkolwiek mimo drobnego problemu z telemetrią zdołał pokonać 93 kółka.
Większe kłopoty miał Kimi Raikkonen. Kierowcę Ferrari na długo uziemiła w garażu awaria skrzyni biegów. W ten sposób czerwony bolid przejechał równe 100 okrążeń mniej niż maszyna Mercedesa. Założono mu dziś tylko pośrednie ogumienie, w efekcie był wolniejszy od modelu W07 o 1,814 sekundy. Ale i tak jeszcze zajął 4. pozycję.
Piąty był Daniił Kwiat z Red Bulla, wolniejszy od Raikkonena o 0,213 sekundy mimo wyjechania na miękkich gumach. Z samochodem Czerwonych Byków też były problemy - z hamulcami. Nawet doszło do małego pożaru w tylnej części auta. Bolid przejechał tylko 69 kółek.
Za szóstym Hamiltonem, na siódmej lokacie sklasyfikowano Maxa Verstappena sprawdzającego poważnie zmodyfikowany i w końcu oklejony bolid Toro Rosso. Wyposażono go w miękkie opony, ale wciąż stracił do Mercedesa 2,154 sekundy.
Wolniej jeździł również cichy bohater pierwszych testów - Force India. Nico Hulkenberg zajął 8. miejsce.
Debiutujący na torze nowy bolid Saubera uplasował się tylko na 9. pozycji w rękach Felipe Nasra.
Dziesiąta przypadła Kevinowi Magnussenowi i bolidowi Renault, który zatrzymał się w końcówce zajęć.
Największe tarapaty dopadły nowy zespół Haas. Usterka układu paliwowego ograniczyła Estebana Gutierreza do jedynie 23 okrążeń. Pomimo tego amerykańska ekipa wyprzedziła w tabeli wyników Manora, który zresztą pokonał tylko 22 kółka więcej i był aż o 4,603 sekundy wolniejszy od Mercedesa.
Tegoroczny debiutant Rio Haryanto tym razem nie miał wypadku, za to przydarzył mu się wyciek oleju.
Formuła 1 - II testy przed sezonem 2016 - dzień 1/4
|
|---|
| Kierowca | Zespół | Czas | Strata | Opony
| Okr. |
|---|
| 1. | Nico Rosberg
| Mercedes | 1:23,022 | - | miękkie
| 82
|
| 2. | Valtteri Bottas
| Williams
| 1:23,229 | 0,207s
| ultramiękkie
| 123
|
3.
| Fernando Alonso
| McLaren-Honda
| 1:24,735
| 1,713s
| miękkie
| 93
|
| 4. | Kimi Raikkonen
| Ferrari
| 1:24,836 | 1,814s
| pośrednie
| 72
|
| 5. | Daniił Kwiat
| Red Bull
| 1:25,049 | 2,027s
| miękkie
| 69
|
6.
| Lewis Hamilton
| Mercedes
| 1:25,051
| 2,029s
| pośrednie
| 90
|
| 7. | Max Verstappen
| Toro Rosso
| 1:25,176 | 2,154s
| miękkie
| 144
|
| 8. | Nico Hulkenberg
| Force India
| 1:25,336 | 2,314s
| miękkie
| 121
|
| 9. | Felipe Nasr
| Sauber
| 1:25,493 | 2,471s
| miękkie
| 103
|
| 10. | Kevin Magnussen
| Renault
| 1:25,760 | 2,738s
| miękkie
| 119
|
| 11. | Esteban Gutierrez
| Haas
| 1:26,661 | 3,639s
| pośrednie
| 23
|
| 12. | Rio Haryanto
| Manor
| 1:27,625 | 4,603s
| miękkie
| 45
|
2016-03-01 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Testy F1 przed sezonem 2016: Mercedes pokazał szybkość na miękkich oponach