Bolid Force India z Nico Hulkenbergiem za kierownicą niespodziewanie zdominował trzeci dzień testów Formuły 1 przed sezonem 2016 na torze Barcelona-Catalunya.
Niemiec prowadząc nowy samochód po raz pierwszy, uzyskał czas 1:23,110 i wyprzedził aż o 2,764 sekundy drugiego najszybszego zawodnika. Przy takiej przewadze jego osiągnięcie tylko nieznacznie umniejsza fakt, że jako jedyny użył supermiękkich opon.
Auto Force India pojechało zaledwie o 0,3 sekundy wolniej niż wczoraj bolid Ferrari w rękach Sebastiana Vettela na bardziej przyczepnym ultramiękkim ogumieniu.
Zaimponował również samochód nowego zespołu Haas. Romain Grosjean zajął nim 2. miejsce, dzięki wyjazdowi w ostatnich minutach zajęć na miękkiej mieszance.
Dotąd najszybsze Ferrari dziś przejęte przez Kimiego Raikkonena uplasowało się na 3. pozycji. Fin straciło sporo czasu przez problemy z pompą paliwa. Od Hulkenberga dzieli go 2,867 sekundy, aczkolwiek był najszybszy spośród zawodników na pośrednich oponach.
Czwarta pozycja przypadła Kevinowi Magnussenowi, debiutującemu w bolidzie Renault. Dla fabrycznego zespołu francuskiego koncernu ważniejszy jest jednak przejechany dystans - 111 okrążeń. Przedwczoraj i wczoraj model R.S.16 pokonywał bardzo mało kółek trapiony usterkami.
Chociaż i dzisiaj nie obyło się bez kłopotów. Magnussen spowodował jedną z kilku czerwonych flag, zatrzymując się na prostej startowej w finałowej godzinie testów.
Bolid Mercedesa znów nie błyszczał szybkością i nadrabiał to pokonywanymi kilometrami. Lewis Hamilton nawet podzielił się modelem W07 z Nico Rosbergiem choć miał jeździć sam, aby kierowcy mistrzowskiej ekipy znieśli fizyczne wyczerpanie przejeżdżaniem tak wielu okrążeń. Dzisiaj nabili ich razem 162. W tabeli z czasami Brytyjczykowi przypadła dopiero 8. lokata, Niemcowi 5. Ponownie żaden nie założył nawet miękkich opon, nie mówiąc o supermiękkich czy ultramiękkich.
Pomiędzy reprezentantami Mercedesa sklasyfikowano Carlosa Sainza Juniora z Toro Rosso oraz Felipe Nasra jeżdżącego zeszłorocznym bolidem Saubera.
Samochód Toro Rosso pokonał zaledwie jedno okrążenie mniej od wozu Mercedesa. Sainz Jr rano stanął nim za wyjazdem z boksów, ale chodziło tylko o niedokręcone koło w trakcie ćwiczenia pit-stopów, a nie jakąś awarię.
Bolid Red Bulla przejęty przez Daniiła Kwiata zajął ledwie 9. miejsce, zaś auto Williamsa przejęte przez Felipe Massę dopiero 10. W tym drugim wystąpił wyciek oleju.
Problemy w końcu dopadły również McLarena i Hondę. Po udanych dwóch dniach testów, w środę wróciły stare demony. Jenson Button zdołał przejechać tylko 51 okrążeń, gdyż zatrzymał go wyciek z hydrauliki, który spowodował mały pożar. Były mistrz świata ustanowił przedostatni czas.
Najwolniejszy był samochód Manora z debiutantem Rio Haryanto w kokpicie. Indonezyjczyk nawet wypadł nim z toru na zakręcie nr 5. Najszybsze okrążenie pokonał aż 5,139 sekundy wolniej niż Hulkenberg.
Formuła 1 - I testy przed sezonem 2016 - dzień 3/4
|
|---|
| Kierowca | Zespół | Czas | Strata | Opony
| Okr. |
|---|
| 1. | Nico Hulkenberg
| Force India
| 1:23,110 | - | supermiękkie
| 99
|
| 2. | Romain Grosjean
| Haas
| 1:25,874 | 2,764s
| miękkie
| 82
|
3.
| Kimi Raikkonen
| Ferrari
| 1:25,977
| 2,867s
| pośrednie
| 78 |
| 4. | Kevin Magnussen
| Renault
| 1:26,014 | 2,904s
| miękkie
| 111 |
| 5. | Nico Rosberg
| Mercedes
| 1:26,084 | 2,974s
| pośrednie
| 74
|
6.
| Carlos Sainz Jr
| Toro Rosso
| 1:26,239
| 3,129s
| pośrednie
| 161
|
| 7. | Felipe Nasr
| Sauber*
| 1:26,392 | 3,282s
| miękkie | 115
|
| 8. | Lewis Hamilton
| Mercedes
| 1:26,421 | 3,311s
| pośrednie
| 88 |
| 9. | Daniił Kwiat
| Red Bull
| 1:26,497 | 3,387s
| pośrednie
| 74
|
| 10. | Felipe Massa
| Williams
| 1:26,712 | 3,602s
| pośrednie
| 109
|
| 11. | Jenson Button
| McLaren-Honda
| 1:26,919 | 3,809s
| pośrednie
| 51
|
| 12. | Rio Haryanto
| Manor
| 1:28,249 | 5,139s
| pośrednie
| 78 |
*zeszłoroczny bolid
2016-02-24 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Testy F1 przed sezonem 2016: Hulkenberg pokazał szybkość Force India