Logo
Stroll o stłuczce z Perezem: To był mój zakręt

Stroll o stłuczce z Perezem: To był mój zakręt

Lance Stroll sugeruje winę Sergio Pereza w ich kolizji podczas wyścigu Formuły Jeden o GP Chin, która wyeliminowała kierowcę Williamsa z rywalizacji.

Stroll zakwalifikował się do zawodów na niezłym 10. miejscu, ale nie przejechał wczoraj nawet jednego okrążenia. 18-letniemu debiutantowi kolejny raz przytrafił się wypadek. Jednak mistrz Europejskiej Formuły 3 uważa, że tym razem nie zawinił.

Stroll o stłuczce z Perezem: To był mój zakręt Stroll o stłuczce z Perezem: To był mój zakręt

„Zostałem uderzony od tyłu w dziesiątym zakręcie i to był koniec mojego wyścigu". - mówił. „Jechałem z przodu, wiedziałem, że to był mój zakręt i musiałem w końcu skręcić".

„Było to po prostu pechowe, ponieważ mój wyścig dobiegł końca. Zostałem uderzony i bolid przestał jechać. Najprawdopodobniej przebiła się opona i uszkodziło zawieszenie".


Tymczasem Perez sugeruje winę Strolla.

„Nie sądzę, że widział mnie po wewnętrznej, bo nie dał mi żadnego miejsca". - powiedział kierowca Force India.
Stroll o stłuczce z Perezem: To był mój zakręt Stroll o stłuczce z Perezem: To był mój zakręt
Perezowi też przebiła się opona, ale pojechał dalej i jeszcze zapunktował, zajmując 9. miejsce.

Sędziowie badali incydent, lecz nie nałożyli kary na nikogo.

2017-04-10 - G. Filiks

0

Komentarze do:
Stroll o stłuczce z Perezem: To był mój zakręt