Gerhard Gribkowsky przebywający od ponad pięciu lat w więzieniu za aferę korupcyjną w Formule 1, wyjdzie na wolność w przyszłym miesiącu.
Niemiecki bankier został skazany za nielegalne wzięcie kilkudziesięciu milionów USD od szefa F1 - Berniego Ecclestone'a przy sprzedaży najpopularniejszej serii wyścigowej świata w poprzedniej dekadzie jej obecnemu większościowemu właścicielowi, spółce CVC Capital Partners.
Sam Ecclestone też miał proces karny, ale przekonywał, że pieniądze nie były łapówką, a efektem szantażu ze strony Gribkowsky'ego i ostatecznie uniknął wyroku, zawierając ugodę z niemieckim sądem po zapłaceniu mu 100 milionów dolarów.
Gribkowsky, którego uznano winnym również zarzutu o unikanie podatków, miał spędzić za kratkami 8,5 roku, jednak niemiecki wymiar sprawiedliwości podjął decyzję o zastosowaniu wobec 57-latka warunkowego przedterminowego zwolnienia, mimo sprzeciwu prokuratury.Gribkowsky opuści więzienie 3 marca.