Silnik Renault w Formule 1 wciąż odstaje od jednostki napędowej Mercedesa o blisko 50 koni mechanicznych, przekazał szef Red Bulla - Christian Horner.
Renault w tym roku dwa razy istotnie poprawiło swój motor. Pomogło to Red Bullowi wygrać GP Hiszpanii i podjąć walkę z Ferrari o wicemistrzostwo świata konstruktorów, ale Horner poinformował, że jednostka Francuzów nadal ma poważny deficyt mocy. Poza tym, zwracał uwagę na kwestię dopasowania silnika do bolidu. Motor Renault jest dostosowywany do samochodu fabrycznej ekipy tego producenta.
Ale boss Czerwonych Byków jest zbudowany narzuconym tempem rozwoju jednostki koncernu znad Sekwany.
Odnosząc się do dominacji Mercedesa, Horner tłumaczył: „Ich silnik oraz bolid pracują w niesamowitej harmonii".
„Renault zrobiło parę dużych kroków do przodu i wiemy, że będą następne. Tylko chodzi o to, jak jednostka współpracuje z samochodem".