Mercedes przekroczył symboliczny pułap 50-procentowej sprawności cieplnej w swoim silniku w Formule 1.
Poprzednio używane wolnossące silniki V8 miały mniej niż 30-procentową sprawność cieplną.
Z kolei gdy wchodziły obecne jednostki napędowe, czyli w 2014 roku, silnik Mercedesa wytwarzał 109 koni mechanicznych mniej niż może dzisiaj (przy zużyciu takiej samej ilości paliwa).
Motor niemieckiego producenta ma teraz wydajność termiczną zbliżoną do największego silnika wysokoprężnego na świecie, przeznaczonego dla dużych jednostek pływających.