Michael Schumacher kiedyś prawie przeszedł w Formule 1 z Ferrari do McLarena, wyjawił dowodzący drugim teamem Ron Dennis.
Legendarny Niemiec miał stworzyć duet z jednym ze swoich największych rywali - Miką Hakkinenem.
Do transferu nie doszło tylko przez kwestie finansowo-marketingowe.
„W Monako (...), gdy już jeździł dla Ferrari, Michael ustalił ze mną, że zostanie zawodnikiem McLarena". - opowiada Dennis w wywiadzie dla oficjalnej strony internetowej F1 udzielonym z okazji 50. rocznicy debiutu swojej ekipy w królowej sportów motorowych.
„Spotkaliśmy się nie podczas Grand Prix, a innym razem, potajemnie w hotelu".
„Jednak ostatecznie nic z tego nie wyszło, ponieważ menedżerowie Michaela upierali się przy tym, że będą zarządzać prawami do jego wizerunku. Praktycznie chcieli zachować je w całości, a dodatkowo oczywiście dostać dużo pieniędzy".„To było rozczarowujące. Myślę, że Mika i Michael byliby prawdziwie bajecznym składem kierowców".