Zespół Sauber w Formule 1 wczoraj przekazał resztę lutowych pensji swojej załodze.
W ostatnich dniach zrobiło się głośno o opóźnieniach z wypłatami w teamie Felipe Nasra i Marcusa Ericssona, które podobno nie zdarzały się nigdy wcześniej.
Część ponad 300-osobowego personelu szwajcarskiej ekipy czekało jeszcze na wynagrodzenie za pracę w styczniu, ale w środę Sauber uregulował wszystkie załegłości.
Przerwa między sezonami to najcięższy finansowo okres dla zespołów F1 i Sauber spóźnił się z pensjami, choć parę miesięcy temu poprosił szefa najpopularniejszej serii wyścigowej Berniego Ecclestone'a o zaliczkę z budżetu mistrzostw.