Zespół Sauber postanowił nie skorzystać do końca trwającego sezonu Formuły Jeden z najnowszych usprawnień do silnika Ferrari.
Ferrari zużyło swoje ostatnie trzy "talony" na rozwój jednostki napędowej przed domowym GP Włoch. Zmodyfikowany silnik otrzymali Sebastian Vettel i Kimi Raikkonen oraz kierowcy Haasa. Felipe Nasr i Marcus Ericsson z Saubera jeżdżą cały czas na starym.
Sauber zdecydował się nie wymieniać motoru swoim zawodnikom, ponieważ w przypadku jednego i drugiego oznaczałoby to automatyczną karę cofnięcia o 20 pozycji na starcie wyścigu za przekroczenie limitu silników na sezon.
„Trzeba policzyć karę i zestawić ją z tym, co otrzymałbyś w zamian". - tłumaczyła szefowa szwajcarskiej stajni Monisha Kaltenborn.
„Nie chcemy narażać się na karę, ponieważ byłaby dla nas bardzo ciężka".