Sauber ma w końcu przywieźć wyczekiwane nowe przednie skrzydło do swojego bolidu Formuły 1 na GP Belgii, pierwszy wyścig po trwającej przerwie wakacyjnej.
Szwajcarski zespół zapowiadał wymianę przedniego spojlera od dawna, ale wciąż jeździł z dotychczasowym.
Praktycznie niepoprawiany od początku sezonu bolid Felipe Nasra i Marcusa Ericssona otrzymał ulepszenie na GP Węgier, lecz było to nowe tylne skrzydło. Na torze Hungaroring nie spełniło oczekiwań, ale tydzień później w Niemczech funkcjonowało już lepiej.
Szefowa ekipy Monisha Kaltenborn powiedziała serwisowi Autosport, że dzięki nowemu przedniemu skrzydłu tylne powinno spisywać się jeszcze lepiej, ponieważ oba elementy wchodzą w skład jednego, większego pakietu usprawnień i opracowano je z myślą, aby współgrały ze sobą.W owym zestawie zawarto również między innymi nową podłogę. Jest szansa, że też zostanie wprowadzona na Spa-Francorchamps.