Carlos Sainz Jr został oficjalnie upomniany przez sędziów za niebezpieczną sytuację z Kevinem Magnussenem na drugim piątkowym treningu Formuły 1 w Kanadzie.
Kierowca Toro Rosso zwolnił pod koniec prostej poprzedzającej finałową szykanę toru w Montrealu przygotowując się do szybkiego okrążenia w czasie, gdy Magnussen pędził za nim z pełną prędkością. Duńczyk relacjonował, że o mało co nie wpadł na Hiszpana.
Sainz Jr przeprosił reprezentanta Haasa i tłumaczył, że do całego zdarzenia przyczynił się błąd Toro Rosso, które nie ostrzegło go przed Kevinem sądząc, iż ten zjedzie do boksów. 22-latek poza tym zwrócił uwagę na słabą widoczność w lusterkach bolidów F1 nowej generacji.