Carlos Sainz Junior powinien rozpocząć z końca stawki wyścig Formuły 1 o GP Japonii. Kierowca Toro Rosso dostał karę cofnięcia na starcie o 20 pozycji.
Hiszpan kolejny raz przekroczył limit jednostek napędowych na sezon. Otrzymał na torze Suzuka po piątym egzemplarzu silnika spalinowego i turbosprężarki oraz szósty egzemplarz MGU-H.
Jakby tego było mało, miał wypadek na pierwszym treningu.
Nowe elementy jednostki napędowej zamontowano w Japonii jeszcze wielu innym kierowcom, w tym obu zawodnikom Mercedesa i obu reprezentantom Ferrari. Ale na razie nikt poza Sainzem Juniorem nie dostał podzespołów spoza dozwolonej puli.