Carlos Sainz Junior przyznał, że zwyczajnie przeszarżował podczas ostatniego startu w Formule 1 dla zespołu Toro Rosso.
W przededniu wyścigu o GP Japonii ogłoszono przyśpieszenie transferu Hiszpana do Renault. 23-latek zmieni team już na kolejne zawody.
Sainz Jr chciał pożegnać się efektownie z Toro Rosso na torze Suzuka, ale przez karę za użycie elementów silnika spoza dozwolonej puli ruszał z przedostatniego pola.
Syn dwukrotnego mistrza świata w rajdach tak bardzo próbował szybko się przebić, że zamiast zaimponować zaliczył wstydliwą wpadkę. Na jednym z pierwszych zakrętów wpadł w poślizg i uderzył w bandę. To zakończyło jego występ.