Carlos Sainz Junior poprosił Toro Rosso o ograniczenie "team orders" i pozwolenie mu na swobodniejszą walkę z Maxem Verstappenem w sezonie 2016 Formuły 1.
Hiszpan oraz Holender podczas swojego debiutanckiego sezonu w F1 ubiegłego roku obaj wielokrotnie słyszeli przez radio polecenie przepuszczenia zespołowego partnera. Verstappen nawet krzyknął ze zdenerwowaniem "Nie!", gdy wezwano go do oddania pozycji w trakcie nocnego GP Singapuru.
Sainz Jr również ma dosyć "team orders", choć po wspomnianym wyścigu żywił pretensje, że kolega z teamu nie pozwolił mu się wyprzedzić.