Nico Rosberg ocenił swoją jazdę w tegorocznym sezonie Formuły 1 na "siedem i pół" w skali do 10.
Kierowca Mercedesa drugi rok z rzędu uległ zespołowemu partnerowi Lewisowi Hamiltonowi w walce o mistrzostwo świata i to już na 3 wyścigi przed końcem sezonu, aczkolwiek spory udział w tym miał jego pech do awarii. Poza tym Niemiec zaimponował wygraniem trzech ostatnich zawodów oraz zdobyciem pole position aż sześć razy z rzędu na finałowym etapie rywalizacji.
Poproszony o ocenę swojego sezonu, Rosberg odparł: „Nie wiem, siedem i pół albo coś takiego... może siedem..."
„Problem polega na tym, że ten drugi kierowca zasłużył na więcej punktów. Ale było ok".
Rosberg dodatkowo wierzy, że w sezonie 2015 był lepszy niż w roku 2014, choć zgromadził tylko 5 oczek więcej i jednocześnie zdobył 4 pole position mniej.