Nico Rosberg znalazł się na dywaniku u sędziów po kwalifikacjach Formuły 1 do GP Wielkiej Brytanii, ale zachował drugie pole startowe.
Lider klasyfikacji generalnej sezonu naraził się... powolną jazdą.
Istnieje specjalny przepis dla zapobiegania poruszaniu się po torze zbyt leniwie w trakcie okrążeń zjazdowych w czasówce lub wyjazdowych przed wyścigiem i stwarzaniu w ten sposób zagrożenia. Kierowcy mają określony czas na pokonanie dystansu pomiędzy dwoma liniami samochodu bezpieczeństwa, znajdującymi się na wyjeździe z alei serwisowej oraz zjeździe do niej.
Minimalny czas na Silverstone wynosił 1 minuta i 45 sekund, natomiast Rosbergowi w pewnym momencie zmierzono 2:26,444.