Nico Rosberg spodziewa się ciężkiej przeprawy w wyścigu Formuły 1 o GP Belgii, mimo że jego główny rywal - partner z Mercedesa i mistrz świata Lewis Hamilton - wystartuje z końca stawki.
Niemiec tymczasem ustawi się na pole position, ale w kwalifikacjach był tylko minimalnie lepszy od konkurentów z innych teamów. Max Verstappen z Red Bulla stracił do niego 0,149 sekundy, Kimi Raikkonen z Ferrari 0,166 sekundy. Fin mówił, że miałby pierwsze miejsce, gdyby nie problemy w finałowej szykanie toru Spa-Francorchamps.
„Cieszę się byciem na pole position, ale zapowiada się bardzo wymagający wyścig". - powiedział Rosberg.
„Jak dotąd to dla nas trudny weekend. Było ciężko zwłaszcza w sobotę rano".