Nico Rosberg przeprosił Lewisa Hamiltona za kontakt między nimi na starcie pierwszego wyścigu tegorocznego sezonu Formuły 1 w Australii.
Kierowcy Mercedesa obaj ruszyli gorzej od zawodników Ferrari i spadli za nich. Hamilton wylądował aż na 6. miejscu, po tym jak Rosberg dotknął się w pierwszym zakręcie z zespołowym partnerem, a zarazem mistrzem świata.
„Muszę zobaczyć tę sytuację". - mówił Nico, który potem jeszcze odniósł zwycięstwo. Hamilton zaś przebił się na drugą pozycję.
„Jeżeli wypchnąłem go, przepraszam, nie chciałem. Sam byłem na krawędzi".
Hamilton nie miał wielkich pretensji.