Nico Rosberg może mieć mocniejszy silnik od Lewisa Hamiltona w końcowych rundach tegorocznego sezonu Formuły 1, przyznał dowodzący Mercedesem "Toto" Wolff.
Hamilton podczas ostatniego GP Belgii zrobił sobie zapas trzech jednostek napędowych na resztę sezonu, aby nie dostać kary cofnięcia na starcie za przekroczenie limitu silników więcej razy.
Zespół zsynchronizował to posunięcie z usprawnieniem swojego motoru, by mistrz świata nie jeździł później na gorszym silniku niż Rosberg, z którym rywalizuje o kolejny tytuł.
Jednak Mercedes nie wyklucza poprawienia jednostki jeszcze raz. Wówczas Hamilton nie mógłby skorzystać z przygotowanych modyfikacji, ponieważ nie można wprowadzać zmian do silników, które już zostały użyte przez kierowcę w jakiejś sesji.
Tymczasem Rosberg ma w zanadrzu jeden "nienapoczęty" motor, który Mercedes może mu dać w dowolnej wersji.
„Jeżeli zdołamy jeszcze dodatkowo ulepszyć silnik, będzie mógł skorzystać na tym tylko Nico. To trudna sytuacja, ale takie są wyścigi". - mówił Wolff portalowi Motorsport.com.
„W jednym sezonie układa się lepiej dla jednego kierowcy, w innym dla drugiego. Na razie nie stwierdziliśmy, czy jesteśmy w stanie poprawić osiągi wystarczająco, aby opłaciło się modyfikować jednostkę".Hamilton jest pogodzony z ryzykiem dysponowania mniejszą liczbą koni mechanicznych od Rosberga.
„To poświęcenie, które jestem zmuszony przyjąć". - powiedział.
Mercedes ma jeszcze 6 "talonów" na rozwój silnika w tym sezonie.
2016-09-01 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Rosberg może jeździć na lepszym silniku niż Hamilton