Nico Rosberg bagatelizuje utratę inicjatywy w walce z Lewisem Hamiltonem o tegoroczne mistrzostwo świata Formuły 1 wskazując, że wciąż to on jest liderem klasyfikacji generalnej sezonu.
Niemiec wygrał pierwsze cztery tegoroczne wyścigi i wyprzedzał Hamiltona już o 43 punkty, ale w sześciu kolejnych zawodach pokonał jeszcze tylko raz obrońcę tytułu, który w ten sposób zbliżył się do niego na 1 oczko.
Rosberg jest zadowolony z wyprzedzania Hamiltona przed półmetkiem sezonu zamiast zmartwiony zdobyciem 42 punktów mniej niż Brytyjczyk w ostatnich tygodniach.
„Szklanka jest do połowy pełna, ponieważ na przestrzeni 10 wyścigów zdobyłem punkt więcej". - mówił.
„Mogę z tym żyć".„Ale nie chcę rozmawiać o punktach; nie skupiam się na nich. Zostawiłem ostatnie zawody za sobą - Lewis wykonał lepszą pracę przez cały weekend i już o tym nie myślę". - dodał.
Następny wyścig - GP Węgier - to zawody bardzo sprzyjające Hamiltonowi. Zwyciężył je już czterokrotnie. Nikt nie triumfował na torze Hungaroring więcej razy. Z drugiej strony, Lewis nie wygrał pod Budapesztem od 3 lat, a od 11 zwycięzca GP Węgier nigdy nie zostawał czempionem.
2016-07-16 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Rosberg bagatelizuje ofensywę Hamiltona