Daniel Ricciardo po słabym występie w kwalifikacjach Formuły 1 do GP Brazylii podejrzewa, że silnik Renault w nowej wersji jeszcze go spowolnił zamiast przyśpieszyć.
Kierowca Red Bulla zajął tylko 9. miejsce, plasując się dwie pozycje za zespołowym partnerem Daniiłem Kwiatem, który jeździ na jednostce napędowej Francuzów w starej specyfikacji.
Ricciardo już po piątkowych treningach mówił, że zmiany wprowadzone w motorze nie zrobiły na nim wrażenia. Po czasówce żalił się, iż osiągał nawet gorszą prędkość maksymalną od Kwiata.
Spytany, czy nowy silnik dał jakiekolwiek korzyści, Australijczyk odpowiedział:
„Jeżeli mam być szczery, to nie".„Jeszcze nie widziałem okrążeń z Q3, ale w Q1 i Q2 byłem wolniejszy niż Daniił na prostej, więc być może ta jednostka zaszkodziła mi".Ricciardo dodatkowo za sięgnięcie po kolejny nowy silnik spoza regulaminowej puli zostanie cofnięty o 10 miejsc na starcie.
„Nie żałuję, bo musieliśmy go wypróbować". - tłumaczył.
„Trzeba było sprawdzić, czy zmodyfikowana jednostka jest w czymś lepsza, czy dane z hamowni przekładają się na prawdziwe osiągi na torze".
„Teraz wiemy, że nic nie zyskaliśmy, tylko mamy karę za odrobinę wiedzy".Ricciardo bądź co bądź uległ Kwiatowi tylko o 0,095 sekundy, a czwartemu Valtteriemu Bottasowi o 0,332 sekundy i sugerował, że ustawił bolid pod wyścig, mając świadomość, że i tak będzie ruszał z odległej pozycji.
Niemniej popędził Renault, każąc koncernowi znad Sekwany "zacząć od początku" prace nad silnikiem. Red Bull bowiem o ile chciał zmienić dostawcę, o tyle najprawdopodobniej pozostanie przy obecnym na sezon 2016, nie mając alternatywy.
„Nie widzimy, by wprowadzone zmiany cokolwiek nam dały, więc niech Renault zaczyna od początku". - powiedział.
„Musi być jakaś poprawa, trzeba spróbować innej drogi albo cokolwiek, jeśli mamy dalej jeździć na tym silniku w przyszłym roku".
2015-11-15 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Ricciardo zwolnił na prostych z nową wersją silnika Renault