Pamiętacie zeszłoroczny filmik z intensywnych wakacji mistrza świata Formuły 1 Lewisa Hamiltona? Podobny materiał nagrał tym razem Daniel Ricciardo.
W sieci pojawiło się wideo ukazujące, jak Australijczyk przez jeden dzień wspólnie z kumplami objeżdża całe Los Angeles, dosiadając imponujące bryki. Najpierw lowridera (Chevroleta Impalę SS), potem hot roda, a na końcu Aston Martina Vanquisha V12 - którym trochę poszalał drogami wiodącymi przez kanion. To trzeba zobaczyć.
Ricciardo po ostrej przejażdżce Astonem stwierdził, że igrał z ogniem. Z kolei jego pasażer przyznał, iż ze strachu popuścił w spodnie...