Na przyszłotygodniową eliminację w Hiszpanii kierowcy Formuły 1 pierwszy raz w tym sezonie dostaną twarde opony. Wybranie ich przez Pirelli krytykuje Daniel Ricciardo.
Tor Barcelona-Catalunya zużywa ogumienie bardziej niż większość innych obiektów z kalendarza mistrzostw, ale podczas ostatniego GP Rosji nawet na ultramiękkiej mieszance dało się pokonać mniej więcej cały dystans wyścigu.
Poza tym, w Soczi nawet najbardziej miękkie opony kierowcy z trudem rozgrzewali. Ricciardo boi się, co będzie, gdy założy najtwardsze z puli.
„W Barcelonie pierwszy raz w tym roku będziemy mieć twardsze ogumienie. Nie wiem, czy nam to pomoże, czy nie, ale po prostu nie sądzę, aby było to korzystne dla kogokolwiek. Opony są wystarczająco twarde i twardsze mieszanki są zwyczajnie za twarde". - tłumaczył.
„Miejmy nadzieję, że w Barcelonie będzie gorąco, tym samym twardsze ogumienie będzie pracować, ale jeżeli będzie zimno, wszyscy będą się męczyć".Kierowcy jednak nie będą musieli ścigać się na najtwardszej mieszance. Pirelli zobowiązuje ich do użycia w zawodach co najmniej jednego kompletu albo opon twardych, albo pośrednich.
Poza tym, jeśli twarde ogumienie nie zostałoby dostarczone na GP Hiszpanii, to gdzie?
2017-05-06 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Ricciardo krytykuje wybór twardych opon na GP Hiszpanii