Daniel Ricciardo i Brendon Hartley są kolejnymi kierowcami obciążonymi karą cofnięcia na starcie wyścigu Formuły 1 o GP Meksyku.
Obydwaj dostali na zawody nowy silnik, turbosprężarkę oraz MGU-H, a w pakiecie z tymi podzespołami po automatycznej karze przesunięcia do tyłu o 20 pozycji.
Ricciardo stracił siódme pole startowe. Jego stara jednostka napędowa jeszcze nadaje się do użytku, ale ma już spory przebieg.
Z kolei stary motor Hartleya zepsuł się w kwalifikacjach. Nowozelandczyk spadnie prawdopodobnie tylko o dwie pozycje, z 15. na 17. pole.