Daniel Ricciardo, Brendon Hartley i Pierre Gasly dostali karę cofnięcia na starcie wyścigu Formuły 1 w Brazylii o 10 miejsc.
Wszyscy trzej znów przekroczyli limit silników na sezon, pobierając nowe MGU-H od Renault spoza dozwolonej puli.
Każdemu z nich kara może jeszcze urosnąć. Zwłaszcza Hartley'owi, który podczas pierwszej sesji treningowej miał prawdopodobnie kolejną awarię jednostki napędowej. Nowozelandczyk stanął na poboczu dymiącym bolidem.
Silnik Renault w końcówce sezonu psuje się na potęgę.