Renault zastosowało "wielką naprawę" usterki swojego silnika na pierwszy wyścig nowego sezonu Formuły 1 w Australii.
Przebudowana jednostka napędowa V6 turbo francuskiego koncernu psuła się od czasu do czasu przez całe zimowe testy. Zawodził ERS, a dokładnie MGU-K.
Ale Max Verstappen był spokojny o sprawne działanie systemu w Melbourne.
Teraz Jolyon Palmer potwierdził, że Renault wprowadziło zmiany, które powinny wyeliminować kłopot.
„Tak, czuję dużą pewność". - cytuje Brytyjczyka portal Motorsport.com. „Wdrożono trochę wielkich zmian".